Poznajcie Pawełka!

To historia, która poruszyła wszystkich opiekunów i pracowników opolskiego zoo. Wczesnym rankiem, chwilę po godzinie 7, przyszła wiadomość, która sprawiła, że serca zabiły mocniej: „Na wybiegu wielbłądów urodził się mały wielbłąd…” Chwilę później okazało się, że to narodziny absolutnie wyjątkowe. Na świat przyszedł biały wielbłąd. Tak poznaliśmy Pawełka.

Był maleńki, delikatny i kruchy. Ledwo utrzymywał się na nogach, ale już od pierwszych chwil stało się jasne, że jest niezwykły. Białe umaszczenie sprawiło, że mały wielbłąd natychmiast skradł serca opiekunów.

Pawełek jest synem Blondi i Heńka. Niestety, mimo długich miesięcy ciąży, Blondi odtrąciła swoje pierwsze młode. To sytuacja, która czasem zdarza się w naturze, jednak dla zespołu opiekunów był to moment pełen emocji i ogromnej odpowiedzialności.

Nie było czasu do stracenia.

Pracownicy Ogród Zoologiczny w Opolu podjęli decyzję o ratowaniu i samodzielnym odchowaniu malucha. Od tamtej chwili trwa całodobowa walka o jego zdrowie i prawidłowy rozwój.

Dziś Pawełek waży już ponad 43 kilogramy i podczas jednego karmienia potrafi wypić ponad litr mleka. Każdego dnia nabiera sił, rośnie i coraz pewniej staje na swoich długich nogach.

Choć Pawełek nie ma przy sobie wielbłądziej mamy, nie brakuje mu troski i ciepła. Jak mówią pracownicy zoo – ma całą armię „mam” i „tatusiów”. Szczególną więź stworzył z kierownikiem technicznym Pawłem, od którego otrzymał swoje imię. To właśnie on jako pierwszy przekazał wiadomość o narodzinach niezwykłego malucha.

Historia Pawełka to opowieść o kruchości życia, sile natury i ogromnym zaangażowaniu ludzi, którzy każdego dnia opiekują się zwierzętami. To także przypomnienie, że w zoo każdego dnia dzieją się prawdziwe emocje i niezwykłe historie.

Jeśli chcecie zobaczyć jednego z najbardziej wyjątkowych mieszkańców opolskiego zoo i trzymać kciuki za jego dalszy rozwój, koniecznie odwiedźcie Ogród Zoologiczny w Opolu. Pawełek naprawdę bardzo się stara.